O tym jak ważny jest kolor przewodni na weselu nie muszę nikogo przekonywać. Wybór jednej barwy nie tylko spina wiele elementów dekoracyjnych w jedną całość, ale dodaje sznytu i uroku wszystkim dekoracjom. Wiem, że to poważna decyzja dla Pary Młodej, ale naprawdę warto zastanowić się nad tym już na początku przygotowań. Nawet nie wiecie ile dylematów rozwiąże się samych 🙂 Wiem to z własnego doświadczenia!
Kolor przewodni na wesele
Jaki kolor nie będzie banalny? Do jakiej barwy dobiorę najładniejsze dodatki? Jaki kolor lubię? W jakim odcieniu dobrze wyglądam? Czy lepiej mi w różu, a może jednak zdecydować się na oryginalną zieleń? Jaka kolorystyka będzie się dobrze komponować z wystrojem sali? Te i inne pytania na pewno kłębią się w głowie każdej Młodej Pary. Tymczasem swoją decyzję trzeba uzależnić w głównej mierze od pory roku, w której będzie odbywała się uroczystość. Wybór koloru ma holistycznie harmonizować wszelkie dekoracje, sprawmy zatem by stanowił synergię z krajobrazem za oknem. Inne barwy będą królować na zimowych weselach, inne lepiej wpiszą się w charakter letniego bankietu. Pod uwagę weźmy także dostępność sezonowych kwiatów, owoców czy warzyw. Ich koloryt ma ogromne znaczenie dla wielu par przy wyborze koloru przewodniego.
![]()
Osobiste preferencje mają ogromne znaczenie, dlatego w następnej kolejności zastanówmy się jaki charakter będzie miał ślub oraz zabawa. Inna paleta barw wpisuje się w wesele w stylu glamour (biel, złoto, srebro, miedź), jeszcze inna pasuje do boho (zieleń, pomarańcze, brąz, ogólnie ciepłe odcienie) czy vintage (paleta róży, perły). Jeżeli całe życie marzyliśmy o eleganckim weselu w stylu królewskim, to raczej nie pójdziemy w limonkowe zielenie. Natomiast, gdy lubimy spontaniczne klimaty to może warto zaszaleć i pójść na całość z miksem kolorów. Taka stylistyka idealnie wpisuje się w rustykalne weselisko albo przyjęcie o luźnym charakterze.
Możemy pójść też na łatwiznę i wybrać kolory, które po prostu lubimy. Rada jest jedna – wybierzmy jeden, najbardziej ukochany i pracujmy na nim, ewentualnie dodając jego liczne odcienie. Ostatecznie możemy wybrać dwie lub trzy barwy, ale zdecydujmy się na te, które leżą koło siebie w palecie. Jeżeli lubimy ekstrawagancję, to kontrastujące ze sobą kolory będą najlepszą decyzją. Naszą decyzję zestawmy z wystrojem sali, w której odbędzie się uroczystość. Koloru ścian czy podłogi tam nie zmienimy, więc sprawdźmy czy nasza wizja pokrywa się z realiami i będzie można ją śmiało wdrożyć.
Jeżeli nie mamy ulubionych kolorów to oczywiście możemy postawić na najmodniejsze barwy w danym sezonie. Od razu podpowiem, że według Pantone (amerykańskie guru działające w przemyśle poligraficznym) kolorami 2016 roku będą odcienie: Rose Quartz oraz Serenity.
![]()
Pierwszy z nich to subtelny róż z ciepłą nutką, przywołującą na myśl pogodny zachód słońca. Już widzę słodki kąciku udekorowany w tych odcieniach zgodnie z zaleceniem Westwing – w połączeniu z miedzią albo zupełnie w stylu retro.
![]()
Natomiast enigmatycznie brzmiące Serenity to lekki błękit, który idealnie będzie się komponował z tradycyjną bielą czy delikatnymi kremowymi odcieniami.
![]()
Pantone swój wybór uzasadnił tym, że te barwy wyciszają, uspokajają i wprowadzają harmonię. Czegóż chcieć więcej od koloru przewodniego? Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o tych odcieniach to serdecznie Was zapraszam do prześledzenia „Kolory roku według Pantone”, zamieszczonego na łamach portalu Westwing. Znajdziecie tam także wiele innych ciekawych inspiracji dotyczących wystroju otaczającej nas przestrzeni i nie tylko. Jest tam kilka ciekawych kategorii – trendy, wnętrza, styl życia czy porady. Mnie najbardziej wciągnęły Trendy, także uwaga – przyjemny złodziej czasu!
westwing.pl
Gdzie wykorzystać kolor przewodni?
Odpowiedź jest prosta – wszędzie gdzie będzie to dobrze wyglądało. Umiar jest ważny, dlatego zdecydujmy się na kolorowe wstawki, detale, dekoracje.
Kolor przewodni będzie ciekawym elementem w ubiorze młodych np. butów panny młodej, kwiatów w jej włosach czy skarpetkach Młodego. Takie smaczki są zazwyczaj doceniane przez Gości, więc warto się postarać.
Poza tym wybraną barwę możemy wykorzystać w:
- zaproszeniach, winietkach, całej papeterii ślubnej w tym także w dekoracjach słodkiego kąciku czy fotobudki
- strojach świadków lub rodziców
- dekoracjach na stole – świece, wazony, serwetki, obrusy, kwiaty
- wystroju altan, samochodu, bram czy w domach Pary Młodej
![]()
Kolor przewodni – hot or not?
Dylemat na temat koloru przewodniego przyszedł do nas z Ameryki i jak wiele innych tamtejszych trendów weselnych zadomowił się u nas na dobre. Myślę, że dobrze się stało, bo wesela w których brałam udział i w których kolor przewodni był wybrany miały wyrazistą i spójną koncepcję dekoracji, nie było tam chaosu i przypadkowości. A im więcej opanowania i kontroli w tym dniu, tym mniej nerwów dla Młodej Pary. Jestem ciekawa czy też tak uważacie, dajcie mi znać w komentarzach!
Zasypuję Was ostatnio tematyką weselną, wiem wiem, ale jest mi ona niezwykle bliska, organizacja własnego ślubu sprawia, że moje myśli krążą stale koło tego tematu.
Ściskam 🙂
Wpis powstał przy współpracy z westwing.pl
5 komentarzy
wspaniały artykuł – przeczytałam jednym tchem 🙂 i jak zwykle pięknie dobrane fotki, którymi można się zainspirować 🙂
chociaż swoje wesele mam już za sobą to proszę o więcej postów ślubnych bo je uwielbiam <3
A zmieniłabyś swój kolor przewodni? Jak myślisz z perspektywy czasu?
nie 🙂 Różowy goździk był moim motywem przewodnim i to jego kolor przewijał się w dekorach na moim weselu i nigdy w życiu bym go nie zmieniła. z resztą znasz jego historię więc na pewno rozumiesz 🙂
Róże to nie dla mnie, ale serenity jest piękny i polaczylabym go z delikatna szarością 🙂
Mi też się bardzo podoba serenity, ale do wystroju naszej restauracji nie będzie pasował. Musimy szukać dalej. Jula widziałam Twoją kuchnie – absolutnie obłędna!