Co to są cronuty?

14

Wyobraźcie sobie francuskiego croissanta i bardzo amerykańskiego pączka z dziurką, potocznie nazywanego donutem. Z tego mezaliansu powstało ciacho, które nie tylko pięknie wygląda, ale świetnie smakuje. To właśnie taki deser podbija serca łakomczuchów za oceanem, jest już w Polsce, więc może warto się przekonać czym się tak zachwycają za granicą?

Osoby, które już próbowały tych słodkości określają je jako połączenie faworków i pączków, takie 2 w 1. Zbliżający się tłusty czwartek to świetna okazja na zaskoczenie najbliższych i zaserwowania im czegoś nowego. Cronuty wprowadzą nową energię do naszej kuchni, urozmaicą poczęstunek na każdej imprezie i sprawią, że będziemy podążali za kulinarną modą zachowując swój styl i polski smak. Uwaga! Oryginalny przepis jest strzeżony, ale na wielu blogach i portalach kulinarnych możemy znaleźć recepturę, która przybliży nam smak nowojorskiego cronuta.

abcnews.go.com

abcnews.go.com

Jak zrobić cronuty?

Obowiązkowo musimy posiadać arkusz gotowego ciasta francuskiego lub umiejętność samodzielnego zrobienia tego trudnego wynalazku. To nie lada wyzwanie, wiem bo sprawdziłam 🙂 Przyda się także cukier puder i olej. Idealny będzie ten z pestek winogron, ale możemy szukać szczęścia także z innym rodzajem. Musi się dobrze rozgrzewać, bo cronuty piecze się w głębokim tłuszczu. Każdy kto wyrabiał już w swoim życiu pączki z pewnością sobie poradzi.

Odrobina wprawy i wiedzy o gotowaniu sprawią, że przygotowanie cronutów dla całej rodziny to będzie czysta przyjemność. Jeżeli ktoś podejmie to wyzwanie to niech się chwali i pokazuje co mu wyszło.

Jak się je cronuty?

Twórca tego ciastka, Dominique Ansel mówi, że powinniśmy jeść je szybko, póki są ciepłe i chrupiące. Nie można ich przechowywać i jeść na drugi dzień – po prostu tracą swoje walory. Coś musi w tym być, skoro Amerykanie stoją w długich kolejkach by kupić ten smakołyk.
Acha, jeden cronut to koszt ok. 5$. Całkiem sporo, prawda?
Jesteście skuszeni? Macie ochotę na taki deser? Mi się od razu przypomina serial Dexter, główny bohater przynosił do swojej pracy takie pudełka z pączkami 🙂

lipstiq.com

lipstiq.com

zdjęcie główne pochodzi z: galleryhip.com

Share.

About Author

Cześć! Miło Cię tu widzieć. Mam na imię Nina. Całkiem pokaźna książka z przepisami zostanie teraz rozbudowana o inne, równie inspirujące i babskie tematy. Wpadaj, kiedy tylko masz ochotę ugotować coś fajnego, przeczytać szczerą recenzję lub po prostu sprawdzić co się u mnie dzieje. Znajdziesz mnie również na FB, Instagramie oraz Endomondo. Wspominałam już, że tort bezowy z kremem mascarpone długo się przy mnie nie uchowa i nigdy nie odmawiam zakupów?

14 komentarzy

  1. Jadłam go ostatnio w Londynie! Wcale nie był taki drogi (ok. 1,5 funta, ale w piekarnie marketowej ;)) i był doskonały! Nie słyszałam o nim wcześniej i nie mogłam uwierzyć, że ktoś wymyślił takie połączenie… Mój był chyba jeszcze z jakims nadzieniem 😉

    • Nina Wiśniewska on

      Kasia są wersje z nadzieniem 🙂 czytałam, że dają tam kremy, budynie i innego rodzaju masy, które są nieziemsko słodkie! Ale kto by się tam przejmował. Ja uwielbiam gdy ciacho ma różne struktury, czyli jest chrupiące zewnątrz, w środku miękkie z kremem, listkujące, czymś posypane. Na pewno będę ich szukać w polskich kawiarniach i cukierniach. Podobno jest na nie taki popyt, że ograniczono sprzedaż sztuk na 1 osobę 😀

      • Taaak, słodki nieziemsko! W Londynie jeszcze nie są takim hitem i można je jeść bez limitów (tzn tych odgórnie ustalonych, bo mój własny nie dał mi powyzej jednego zjeść :D). Będę jechała kiedyś do Wwa to przywiozę! 🙂

  2. wilczazamiec on

    wyglądają bardzo apetycznie, szczególnie te z nadzieniem 🙂 jadłam dzisiaj pączka po dość długiej przerwie i był wspaniały… eh te słodycze. zguba naszych zgrabnych linii 🙂 hihi

  3. Pamiętam to pudełko słodkości z Dextera. 😀 Robisz mi apetyt a ja takich rzeczy jeść nie mogę. Chyba jutro pokombinuje bo mam przepis na takie ciasto jak sprzedają w kubku do mikrofali.

  4. Fajne ciekawostki 🙂 Cronuty zdecydowanie wyglądają najbardziej smakowicie ze wszystkich pączkowatych. Jeszcze nigdy ich nie jadłam, ale tłusty czwartek faktycznie może być dobrą okazją na spróbowanie 🙂

    • Nina Wiśniewska on

      Też podejmę wyzwanie i spróbuję je zrobić. Ciekawe jak wyjdą, podobno trudno odwzorować oryginał <3 Ale w sumie, po co nam on?

  5. Wyglądają smakowicie ale nawet nie chcę myśleć ile mają kalorii. Ja ostatnio niestety staram się unikać węglowodanów. Jakie to smutne, że takie cudowności są najbardziej tuczące :(.

    • Nina Wiśniewska on

      Mam ten sam problem z węglowodanami, staram się unikać i jeść jak najmniej i co? Wszędzie się pojawiają i kuszą 🙁

  6. O tych ciachach dowiedziałam się z serialu Dwie spłukane dziewczyny i od tego czasu mam ochotę je spróbować – nie wiedziałam tylko, ze ludzie faktycznie stoją w długich kolejkach – jedno jest pewne, że musi być to warte tego czekania:)

Leave A Reply