Rozgrzewające napoje

0

Czy pamiętacie co każda babcia powtarzała Wam każdego zimowego ranka? Nie, nie – tym razem nie chodzi o konieczność zjedzenia śniadania, ale o czynność temu towarzyszącą, czyli picie gorącej herbaty. Nic bardziej nie rozgrzewa organizmu niż ciepły płyn w naszym brzuchu. Rozgrzewające napoje nie są nowością w naszym kraju, ostatnio nawet zyskały na popularności dzięki ciekawym przyprawom i kombinacjom smaków, a także za sprawą kampanii reklamowych w większych sieciowych kawiarniach. Jako, że sami jesteśmy ich wielkimi fanami poniżej opiszemy kilka ciekawych zestawów do wypróbowania w domowych pieleszach. Dobry film, ciepły kocyk i miękki fotel – obowiązkowe!

Naszą listę otwiera prawdziwa gorąca czekolada z laską wanilii i odrobiną cynamonu. Kto by odmówił sobie takich słodkich, kalorycznych endorfinek? Na pewno nie my, dlatego już rozgrzewamy rondelek z mlekiem (ok. 200 ml), dodajemy odrobinę cukru (2 łyżeczki) i wsypujemy pokruszoną czekoladę (pół tabliczki mlecznej). Razem wszystko mieszamy i podgrzewamy aż czekolada się rozpuści. Grudki nie są naszymi przyjaciółmi dlatego warto się ich szybko pozbyć – pomoże nam w tym trzepaczka, która dodatkowo spulchni cały napój. Dodajemy odrobinę laski wanilii i cynamonu. Gotowe!

Alternatywą dla czekolady, ale równie słodką napitką będzie kardamonowa herbata. Do jej przygotowania potrzebujemy 3 łyżeczek liściastej herbaty, najlepiej czarnej, ale dla bardziej odważnych można pokusić się o własną mieszankę, dodatkowo potrzebny będzie miód oraz przyprawy korzenne – obowiązkowo kardamon, imbir, cynamon oraz przyprawa do piernika. W rondelku zagrzewamy wodę i gdy osiągniemy wrzątek, umieszczamy tam herbatę. Wlewamy 2 łyżki miodu i dalej gotujemy – chcemy osiągnąć naprawdę mocny wywar, który nie tylko nas postawi na nogi, nieźle pobudzi ale także wspaniale rozpieści kupki smakowe.

Coś bardziej owocowego, niż słodkiego, to nasza następna propozycja – żurawinowy napój rozgrzewający. Na dwie porcje potrzebujemy około 500 ml wody, 120 g żurawiny oraz pół szklanki cukru. Wypada także dołożyć pomarańcze, cytrynę, łyżeczkę cynamonu oraz kilkanaście goździków do smaku. Wodę gotujemy z żurawiną przez około 30 minut, dodajemy sok z innych owoców, cukier oraz goździki i cynamon. Parzymy pod przykryciem ok. 40 minut i gotowe, przepyszny i oryginalny napój, trochę przypominający kompot, ale jednak o bardziej intensywnym smaku jest gotowy do wypicia.
W naszym zestawieniu nie mogło także zabraknąć grzanego wina, który ma bardzo wielu zwolenników. To nasz pomysł na przygotowanie tego napoju: butelka ulubionego słodkiego, czerwonego wina, 20 rodzynek, odrobina cynamonu, pomarańcza, goździki oraz opcjonalnie miód. Napój alkoholowy umieścić w garnuszku i podgrzewać na mały ogniu. Sparzoną pomarańcze pokroić w plastry i dołożyć do wina, razem z rodzynkami i innymi przyprawami. W tym miejscu można jeszcze dosłodzić winko miodem. Podgrzać dosyć mocno, ale nie doprowadzać do wrzenia. Smakować w pięknych pucharach lub zwykłych kubeczkach.

Który z napojów przypadł Wam najbardziej do gustu?

Share.

About Author

Cześć! Miło Cię tu widzieć. Mam na imię Nina. Całkiem pokaźna książka z przepisami zostanie teraz rozbudowana o inne, równie inspirujące i babskie tematy. Wpadaj, kiedy tylko masz ochotę ugotować coś fajnego, przeczytać szczerą recenzję lub po prostu sprawdzić co się u mnie dzieje. Znajdziesz mnie również na FB, Instagramie oraz Endomondo. Wspominałam już, że tort bezowy z kremem mascarpone długo się przy mnie nie uchowa i nigdy nie odmawiam zakupów?

Leave A Reply