Przekąski kibica

0

Gorący czas Euro sprzyja luźnym spotkaniom w gronie przyjaciół. A nic tak nie zagrzewa do wspólnego kibicowania jak suto zastawiony stół. Z pomocą jak zawsze przychodzą Ale przepisy, które na każdą okazję znajdą małe co nie co. Nie inaczej jest tym razem! Zapraszamy do kuchennej strefy prawdziwego kibica.

Mecze zazwyczaj odbywają się w tygodniu, zwłaszcza te w fazie eliminacji. Kiedy zabiegane po pracy nie mam zbyt wielu czasu na przygotowywanie skomplikowanych potraw warto postawić na konkretne, ale szybkie przekąski. Idealnie do tego zadania nadają się fikuśne kanapeczki złożone z urozmaiconych składników. Tradycyjne koreczki zawsze są popularne na tego typu imprezkach, dlatego nie zawiedźmy gości tym razem i postawmy na ich przygotowanie.  Im więcej nadziejemy na naszą wykałaczkę tym lepiej. Warto popuścić wodze fantazji i skusić się na mieszanie nie banalnych smaków. Bałaś się spróbować krewetek? A może nie przepadasz za kaparami? Wielkie piłkarskie święto odbywa się w Polsce po raz pierwszy, czy to nie wspaniały czas byś i ty skosztowała dotąd nie jedzonych potraw?

Bardziej wykwintnym daniem, choć może tylko z pozoru, okażą się paszteciki z nietuzinkowym nadzieniem…stawiając bowiem na prostotę, nasze ciasto francuskie uzupełniliśmy parówkami. Szybkie w przygotowaniu i zaskakująco smaczne nie tylko wprawią w zachwyt twoich współbiesiadników ale także zaskoczą prostotą i świetnym smakiem. Zwłaszcza gdy „farsz” urozmaicimy uduszonym z cebulką pieczarkami i keczupem.

Wśród euforii kibicowania nie może także zabraknąć deski serów, którą łatwo przygotować, a jeszcze prościej podać z wytrawnym winem. Niby małe nic, a zawsze cieszy i najszybciej znika ze stołu. Kilka rodzajów żółtego sera, camembert, bleu…ileż możliwości! Wystarczy otworzyć lodówkę, rzucić kilka rzodkiewek i oliwek, a ser pokroić w spore trójkąty. Banalność tej przystawki jest tak wielka, jak jej moc. Raz zaserwowana, będzie wracać przy każdej większej lub mniejszej uroczystości.

Swój pierwszy mecz Polska rozegra z Grecją na stadionie narodowym w Warszawie…a my już dzisiaj możemy spróbować pokonać półmisek pięknie sterczących koreczków greckich. Dajmy naszym chłopakom dobry przykład i pochłońmy je wszystkie. Ostatecznie to nie będzie zbyt wielkie wyzwanie.

Powodzenia i do boju!

Share.

About Author

Cześć! Miło Cię tu widzieć. Mam na imię Nina. Całkiem pokaźna książka z przepisami zostanie teraz rozbudowana o inne, równie inspirujące i babskie tematy. Wpadaj, kiedy tylko masz ochotę ugotować coś fajnego, przeczytać szczerą recenzję lub po prostu sprawdzić co się u mnie dzieje. Znajdziesz mnie również na FB, Instagramie oraz Endomondo. Wspominałam już, że tort bezowy z kremem mascarpone długo się przy mnie nie uchowa i nigdy nie odmawiam zakupów?

Leave A Reply