Pomysł na grecką ucztę: souvlaki i inne przysmaki

6

Każda kolejna podróż, nawet jeżeli odbywa się w rodzimym kraju, jest dla nas pretekstem do poznania regionalnej kuchni. Każdy zakątek kryje swoje lokalne smaki i jeżeli jesteśmy na nie otwarci z wycieczki wrócimy nie tylko bogatsi o niesamowite wspomnienia z wycieczek i zwiedzania, ale także poznanej kultury, zwłaszcza tej kulinarnej. To dla mnie nieocenione przeżycia, ponieważ ponad wszystko kocham jeść.

Dzisiaj chciałam Was zaprosić do krótkiej wyprawy w greckie smaki. Mimo, że jestem filologiem klasycznym i Grecja (zwłaszcza ta starożytna) jest mi szczególnie bliska, nie miałam jeszcze okazji jej odwiedzić. W czerwcu jednak nasi bliscy przyjaciele wybrali się w te strony i celowo zrezygnowali z opcji all inclusive w hotelu. Chcieli z bardzo bliska poznać kuchnie Greków, zobaczyć jak na prawdę wygląda popularna w Polsce sałatka grecka oraz wziąć udział w tradycyjnej wieczornej biesiadzie.
Gdzie indziej, jak tawernie na Krecie można się przekonać jak smakuje Grecja?
grecka kuchnia

Ciekawostka

Czy wiecie, że Grecy nie jedzą posiłków o stałych porach, a śniadanie wydaje się im stratą czasu? Jedyny słuszny i w pełni celebrowany posiłek to kolacja, która może trwać do późnych godzin nocnych. Kolacja, koniecznie z przystawkami, chlebem i oliwą, winem, owocami morza itd. to posiłek, który skupia przy stole całą rodzinę. Brzmi nieźle, prawda?

Lenka i Bartek odtworzyli dla nas taki wieczór 🙂 Przy okazji zapraszając nas na swoje wesele. Powód do świętowania cudowny, to i na jednej flaszeczce wina różanego przywiezionego z Krety trudno było zakończyć. Zobaczcie jak wyglądał zastawiony stół.
szaszłyki z drobiem

Ranking tradycyjnych potraw greckich – top 10

  • Horiatiki czyli sałatka wiejska, u nas znana jak sałatka grecka
  • Souvlaki – bazą jest tutaj pita, w której znajdziemy mięso, pomidory, cebulę, sałatę, kilka frytek i gęsty sos tzatziki. Taki grecki fast food, ale w ostatnią niedzielę miałam okazję tego spróbować i byłam zachwycona! To było pyszne!
  • Mousaka – wieprzowina w najlepszym wydaniu, wraz z warzywami takimi jak bakłażan, ziemniaki, pomidory. Zalane sporą porcją beszamelu stanowi tradycyjne danie jednogarnkowe.
  • Dolmades – każdy Polak porównuje ta cuda do gołąbków, tyle że w tym wypadku farsz owijany jest liśćmi winogron. Potrawę je się na zimno i często traktuję jako idealny wstęp do dania głównego. Skropione cytryną albo octem winnym nie potrzebują akompaniamentu żadnego innego sosu.
  • Tiropitakia – bardzo żałuję, że jeszcze tego nie jadłam i smak tej przekąski znam tylko z opowieści. Coś czuję, że moglibyśmy się polubić. W skrócie to pierożki z ciasta francuskiego wypełnione serem fetą. Można jeść je na ciepło albo na zimno.
  • Tzatziki – zastanawiałam się, czy wrzucać tutaj ten rodzaj sosu, ostatecznie przekonało mnie to, że do zrobienia prawdziwego sosu tzatziki trzeba użyć jogurtu greckiego. Myślicie, że ściemniam? Sprawdźcie sposób pasteryzacji tego naturalnego i wersji greckiej. Różnią się znacznie i właśnie te różnice mają tutaj znaczenie. Tzatziki zasługuje na miejsce w rankingu jak nic!
  • Gemista – papryka to jedno z ulubionych warzyw Greków, potrawa o której mowa w tym punkcie to nic innego jak nafaszerowana ryżem, mięsem i aromatycznymi przyprawami czerwona lub zielona papryka. Grecy faszerują także cukinie oraz bakłażany. Inspiracje na te potrawy znajdziecie tutaj oraz tutaj. Zapraszam po przepisy!
  • Kokoretsi – w tym zestawieniu nie mogło zabraknąć jagnięciny, która w Polsce nie jest często przygotowywana. W Grecji ten rodzaj mięsa jest bardzo lubiany. A potrawa kokoretsi jest przyrządzana ze specyficznych części: śledziona, serce, wątroba to główne składniki tej potrawy. Owinięte w inne podroby przypiekana są na rożnie i podawane z sosem tzatziki.
  • Kleftiko – Mięsko w czystej postaci, zrobione na oliwę, czosnku, ziół z gór. Trzeba być cierpliwym, by doprowadzić jagnięcinę do idealnego stanu dopieczenia, ale jest to tego warte! Jako dodatki idealnie spisują się ziemniaki, cebulka, papryka i pomidory – lekko podduszone uwiodą nas swoim aromatem!
  • Fakes – jedna z nielicznych zup w jadłospisie Greka, na bazie soczewicy i przetartych pomidorów syci na długo, pięknie pachnie i smakuje wybornie.

wino różane
Na naszym greckim wieczorze podano szaszłyki drobiowe oraz sałatkę grecką.

Kolację rozpoczęła przystawka w postaci świeżego pieczywa maczanego w oliwie z domieszka octu balsamicznego. Oliwa była z czosnkiem – pychotka, zarówno ciemne, jak i jasne pieczywo smakowało po prostu wybornie. Do przekąszenia podano także oliwki i papryczki nadziewane serem feta z przyprawami. Czułam wyraźny akcent oregano i świeżej bazylii. W niewielkich miseczkach pojawiła się także sałatka z pomidorków (suszone pomidory, koktajlowe i malinowe) z przyprawami oraz pasta z czarnych oliwek i fety.

W naszych kieliszkach znalazło się domowe wino zakupione u Greka na targu. Było różowe i bardzo słodkie, jak nam zdradzili gospodarze wytłoczono je z róż. Smak nie do podrobienia, nie do zapomnienia. Bardzo mi pasowało! Innym tradycyjnym alkoholem greckim jest raki – coś na kształt bimberku, ale nieco słabsze i aromatyzowane np.cytryną. Próbowaliśmy, mocny trunek ale dobry, nie odrzucało od niego, zapach w porządku.

Na patyczkach znaleźliśmy kurczaka, cebulkę i paprykę. W sałatce królował pomidor, ogórek oraz czerwona cebula. Były też oliwki oraz ser feta położony w plastrach, a nie kostce tak jak to można zobaczyć w polskiej wersji tego dania.

Było pysznie, chcemy więcej 🙂

Jaka kuchnia najbardziej Wam smakuje? Możecie polecić coś pysznego spoza granic naszego kraju? Chętnie wypróbuje!

grecka uczta

Share.

About Author

Cześć! Miło Cię tu widzieć. Mam na imię Nina. Całkiem pokaźna książka z przepisami zostanie teraz rozbudowana o inne, równie inspirujące i babskie tematy. Wpadaj, kiedy tylko masz ochotę ugotować coś fajnego, przeczytać szczerą recenzję lub po prostu sprawdzić co się u mnie dzieje. Znajdziesz mnie również na FB, Instagramie oraz Endomondo. Wspominałam już, że tort bezowy z kremem mascarpone długo się przy mnie nie uchowa i nigdy nie odmawiam zakupów?

6 komentarzy

  1. Moja mama w zeszłym roku włożyła w słoiki liście winogron, właśnie pod kątem greckich dolmades, ale jeszcze nie odważyliśmy się spróbować. Może jednak wreszcie się za to zabiorę i zaproszę na „greckie gołąbki” 😉

    • Nina Wiśniewska on

      Poważnie masz takie skarby w swojej spiżarni? ojej! bardzo chcę spróbować, wyciągaj słoiki i szykuj ucztę – na pewno będziemy!

  2. wilczazamieć on

    Grecy są niezwykle gościnni i otwarci, lubią dzielić się posiłkami i tradycyjnie na kolacje zamawiają wiele dań a potem próbują wszystkiego ze swoich talerzy 🙂 Widzieliśmy to na żywo i zrobiło to na nas mega pozytywne wrażenie 🙂 Polecam Grecję z całego serca bo jest piękna, pachnąca ziołami i bardzo smakowita 🙂

  3. Jedyny słuszny i w pełni celebrowany posiłek to kolacja, która może trwać do późnych godzin nocnych. Kolacja, koniecznie z przystawkami, chlebem i oliwą, winem, owocami morza itd. to posiłek, który skupia przy stole całą rodzinę. Brzmi nieźle, prawda? – jak dla mnie brzmi idealnie 🙂

    • Nina Wiśniewska on

      Dla mnie też i wiem, że w wielu polskich rodzinach też tak to wygląda 🙂 no może bez oliwy i owoców morza 😀

Leave A Reply