Top 5 – Rozgrzewające drinki na zimę

0

Sezon na rozgrzewające napoje rozpoczynam gdy przychodzą pierwsze chłody i szarugi, czyli zwykle jesienią, a kończy z początkiem marca. Chociaż w tym roku aura nas zdecydowania rozpieszczała i letnią pogodą cieszyliśmy się przez większość dni października, wraz z listopadem nadeszło ochłodzenie, a nawet pierwsze przymrozki. W takie dni lubię wstąpić na coś rozgrzewającego do jakiejś przytulnej kafejki. Jesienno – zimowe menu rozpieszcza oferując przeróżne, smakowite pozycje z gorącymi, aromatycznymi drinkami – można wybierać wśród wersji z procentami, jak i tych bezalkoholowych. Niektóre z receptur udaje mi się odwzorowywać z powodzeniem w domu, a niektóre są według mojego pomysłu. Postanowiłam podzielić przepisami na moje ulubione rozgrzewające napoje i drinki na jesień i zimę. Znajdują się tutaj takie klasyki jak grzaniec, ale również i zaskakujące propozycje jak kremowe piwo, które popijali czarodzieje z gospodzie „Pod Trzema Miotłami” w książkach o przygodach Harry’ego Pottera, a także coś pokrzepiającego i stawiającego na nogi podczas przeziębiania.

Grzane wino z migdałami i pomarańczą

wino grzane z migdałami

Tak pachną Święta Bożego Narodzenia. Podczas przygotowywania tego grzanego wina po domu zaczyna roznosić się odświętna, ale przytulna woń. Gdy tylko poczuję ten cudowny aromat, od razu przed oczami mam ubraną choinkę z nastrojowymi światełkami. To nasz tradycyjny wigilijny drink, który pijemy późnym wieczorem albo po powrocie z pasterki. Połączenie wina z przyprawami korzennymi, cząstkami pomarańczy i migdałami jest doskonałe i idealnie wyważone. Delikatne płatki migdałowe nasiąkają winem i stanowią pyszne deserowe zakończenie drinka, polecam zjeść je przy pomocy łyżeczki. Koniecznie wypróbujcie ten przepis!

Składniki (na 2-3 porcje, w zależności od wielkości kubka :)):

0, 5 butelki czerwonego wina – najlepsze będzie słodkie lub półsłodkie lub „Grzaniec Galicyjski” – wtedy można pominąć przyprawy

0, 5 opakowania przyprawy korzennej do grzańca

0, 5 pomarańczy

8 łyżeczek płatków migdałowych

opcjonalnie suszone bakalie: rodzynki, śliwki, żurawina

Wykonanie:

Pomarańczę obrać, podzielić na cząstki i pokroić na kawałki. Wino wlać do garnuszka, wsypać przyprawę, dodać pomarańczę oraz suszone bakalie i podgrzewać na małym ogniu, nie doprowadzając do wrzenia. Gdy grzaniec zacznie lekko parować, jest gotowy. Płatki migdałowe wsypać na dno kubków, zalać gorącym winem.

Piwo kremowe – przysmak Harry’ego Pottera

piwo kremowe przepis

„-Wiecie co – powiedział Ron, szczękając zębami – a może byśmy tak poszli pod Trzy Miotły i strzelili sobie po kuflu kremowego piwka?
Harry zgodził się z ochotą, bo wiatr ostro zacinał i przemarzły mu już ręce, więc przeszli na drugą stronę ulicy i po dziesięciu minutach stanęli przed małą gospodą.
W środku było tłoczno, hałaśliwie, ciepło i mglisto (…). Harry i Hermiona znaleźli znaleźli wolny stolik między oknem i piękną choinką bożonarodzeniową, stojącą obok kominka. Ron przyszedł po pięciu minutach, niosąc trzy dymiące cynowe kufle grzanego kremowego piwa.
– Wesołych Świąt! – zawołał uradowany, wznosząc swój kufel.
Harry wypił kilka dużych łyków. Był to najwspanialszy napój, jaki kiedykolwiek pił, a rozgrzewał tak rozkosznie, że od razu poczuł się lepiej.”

Rowling J.K. (1999). Mapa Huncwotów. W: Harry Potter i Więzień Azkabanu (s.212). Poznań: Media Rodzina

Piwo kremowe (Butterbeer) to ulubiony zimowy napój Harry’ego Pottera. Podczas wizyty w Hogsmeade – miasteczku w sąsiedztwie Hogwartu wraz ze swoimi przyjaciółmi raczyli się tym słodkim trunkiem. I choć podobno oryginalna receptura zawiera odrobinę alkoholu, upić się tym piwem mogły jedynie skrzaty, a skosztować go mogły także nastoletni czarodzieje.

Składniki (na jeden spory kufel):

1 butelka piwa (Polecam Piwo Śmietankę, Piwo na gryczanym miodzie lub piwo bezalkoholowe – w wersji dla nastoletnich czarodziejów ;))

1 jajko

2 łyżeczki brązowego cukru

1 łyżka miodu lub syropu klonowego

mleko skondensowane w tubce do polania na wierzchu

opcjonalnie 1 maślane kruche ciasteczko

Wykonanie:

Przylewamy piwo do garnuszka, zostawiając ok. 3 cm na dnie butelki. Doprawiamy miodem lub syropem klonowym i na małym ogniu podgrzewamy (nie może się zagotować!). Od razu po wstawieniu piwa, mikserem ubijamy jajko z cukrem do powstania kremowej piany (kogel – mogel). Do piany dodajemy resztkę piwa z butelki i wlewamy do reszty piwa w garnuszku, chwilkę podgrzewamy. Ciepły trunek przelewamy do kufla, pianę na wierzchu polewamy skondensowanym mlekiem i posypujemy pokruszonym maślanym ciasteczkiem.

Korzenny grzany cydr

grzany cydr

Smak jesieni, który doskonale sprawdzi się również zimą. To najlżejsza, orzeźwiająca, ale i rozgrzewająca z moich propozycji. Owocowa, kwaskowa, ale przełamana korzennym aromatem. W tym przepisie cydr śmiało można zastąpić i jasnym piwem, jeśli lubimy lekką goryczkę lub ciemnym – wtedy nabierze cięższego i słodszego charakteru.

Składniki (na jeden kufel):

1 butelka cydru

0, 5 opakowania przyprawy korzennej

1 ćwiartka pomarańczy

Wykonanie:

Wlewamy cydr do rondelka i doprawiamy przyprawą. Obraną ćwiartkę pomarańczy kroimy na mniejsze cząsteczki lub w plasterki i dodajemy do cydru. Podgrzewamy do momentu gdy mikstura zacznie parować. Nic prostszego.

Irish Coffee

irish coffee przepis

W zasadzie zamiast oryginalnej Irish coffee możemy przygotować inną wariację na jej temat, w zależności od alkoholu, który posiadamy – dobrze smakuje z bourbonem, szkocką whisky lub z likierem Baileys. Podczas przygotowania tego trunku należy zwrócić uwagę, by warstwa kawy nie zmieszała się ze śmietanką, z czasem dolna warstwa kawy i tak nabierze bardziej mlecznego charakteru. Powierzchnia bitej śmietany powinna być płaska, dlatego najlepiej dodawać ją powoli, lejąc po odwróconej łyżeczce. Irish coffee serwujemy w kieliszku lub szklance z uchem na nóżce (co za surrealizm ;)). W ten sposób przygotowana kawa ma słodki, pralinowy smak.

Składniki (na jedną porcję):

3 filiżanki espresso (czyli kawa z jednej małej kawiarki)

1 łyżka whiskey

2 łyżeczki cukru trzcinowego

0, 5 opakowania małego opakowania śmietanki 30%

1 płaska łyżeczka cukru pudru

odrobina cynamonu lub kakao

Wykonanie: 

Szklankę wyparzamy wrzącą wodą, aby była ciepła, od razu wylewamy i na spód sypiemy cukier. Zaparzamy espresso, pozostawiamy do przestygnięcia. Kawę nalewamy do szklanki i dodajemy alkohol. Śmietankę z cukrem pudrem ubijamy mikserem na pianę (lejącą). Ostrożnie, po łyżeczce lejemy na kawę, jak aby powstały warstwy. Posypujemy cynamonem lub kakao.

Napar imbirowy

napar imbirowy

Było słodko i błogo, teraz pora zejść na ziemię i stanąć na nogi. Dosłownie! Imbirowy napar jest doskonały gdy łapie nas przeziębienie. Jest zdrowy  – ma działanie antybakteryjne, podnoszące odporność i przeciwgrzybiczne. Znakomicie rozgrzewa i jest pikantny w smaku. Sto razy lepsza opcja niż ekspresowa „imbirowa herbatka”.

Składniki (na jeden kubek):

kawałek korzenia imbiru (ok. 3/4 długości kciuka)

sok z połowy cytryny

1 łyżeczka miodu

opcjonalnie 1 gałązka rozmarynu

Wykonanie:

Imbir myjemy i ścieramy na tarce na drobnych oczkach. Obieranie ze skórki nie jest konieczne. przekładamy do kubka i zalewamy wrzątkiem. Przykrywamy zaparzaczem i czekamy aż napar naciągnie i nieco przestygnie – będzie miał słomkowy żółty kolor. Dodajemy sok z cytryny, miód i gałązkę rozmarynu.

Który z przepisów najbardziej Was kusi? A może wypróbujecie wszystkie? – przed nami przecież jeszcze cała zima, więc czas na pewno się znajdzie. Dajcie znać w komentarzach.

zdjęcia: pinterest.com

Share.

About Author

Leave A Reply