Warsztaty make up w Dziewczynach przy Placu Wilsona

0
dziewczyny mickiewicza

www.facebook.com/DziewczynyMickiewicza

Cześć Kochani! Pamiętacie moje propozycje na prezenty dla przyszłej Panny Młodej? Jeżeli nie, to dla przypomnienia zostawiam link, a sama śpieszę z relacją, jak się spisała jedna z proponowanych opcji: zaproszenie na warsztaty makijażowe.

Odwiedziłyśmy beauty bar Dziewczyny przy placu Wilsona i powiem Wam, że dawno nie spędziłam tak miło sobotniego poranka. Miejsce prześwietne, wspaniała atmosfera, miła obsługa i fajne usługi. W urodowym menu znajdziecie manicure, pdeicure, zabiegi pielęgnacyjne na twarz oraz make up. Co jakiś czas organizowane są także warsztaty makijażowe. Akurat w tę sobotę byłyśmy z Lenką same, co nie powiem podobało mi się bardzo – cała uwaga Patrycji była skupiona tylko na naszych buziach. W salonie makijaże wykonują też inne dziewczyny, ale szkolenia przeprowadza tylko Patrycja – serdecznie pozdrawiamy!

www.facebook.com/DziewczynyMickiewicza

www.facebook.com/DziewczynyMickiewicza

Warsztaty rozpoczęły się od krótkiego wywiadu. Patrycja chciała wiedzieć jak dbamy o swoją twarz na co dzień, jak się malujemy i jakich kosmetyków używamy. Zgodnie przyznaliśmy, że różowa bioderma jest bezkonkurencyjna w dziedzinie demakijażu i szybko pozbyłyśmy się tego co miałyśmy na buzi. Zaczęło się testowanie! W Dziewczynach można popróbować najróżniejszych kosmetyków, wszystkie są świetnej jakości i w większości z wyższej półki.

dziewczyny beauty bar

www.facebook.com/DziewczynyMickiewicza

dziewczyny plac wilsona
Podobało mi się, że panowała luźna, przyjazna atmosfera. Szybko przeszliśmy na Ty i bez skrępowania rozmawialiśmy o tym co trzeba ukryć, jak to zrobić, czego użyć, a co podkreślić i uwypuklić. Pogadaliśmy także o kilku praktycznych poradach, np. zawsze zapominam by podkład wklepywać, a nie rozsmarowywać. Podobnie z korektorem pod oczy. Nie byłam też przekonana do używania różu i malowania brwi. Patrycja pokazała mi jak robić to drugie i powiem Wam, że dzielnie próbuję i efekt mi się bardzo podoba. Sekret tkwi w odpowiednim kosmetyku, o bardziej woskowej formule i malutkich, cieniutkich kreseczkach. Efekt nie może być zbyt nachalny, za gruby i za mocny. Teraz stwierdzam, że będę je malować, muszę po prostu nabrać wprawy, ale po prostu twarz wygląda na taką zamkniętą makijażem i faktycznie ładnie to wygląda.

Patrycja pokazała mi także jak konturować buzie na sucho. Wcześniej używałam bronzera, ale trochę wyżej niż powinnam to robić. Teraz wiem, że trzeba ukrywać nieco moją żuchwę i właśnie tam nakładać kosmetyk. Lenka ma inny kształt buzi i u niej wyglądało to zupełnie inaczej.
Poniżej z jednym okiem umalowanym na wieczór, a drugim w wersji dziennej.
makijaż smokey eye

Jeżeli chodzi o makijaż oka to zdecydowałam się na smokey eyes 🙂 Lenka próbowała kreski w pięknym burgundowym kolorze z akcentem na mocno fuksjowe usta. Ja zostałam w brązach, jakoś najlepiej czuję się w tej kolorystyce.

Ogólnie dobrze jest nakładać makijaż partiami, warstwami (wiem, jak kiepsko to brzmi, ale właśnie tak jest), żeby każda partia miała szansę się stopić z naszą skórą, utlenić by pozostał odpowiedni kolor. Tak się dzieje np z różami, najpierw są mocne, za chwilkę już barwa mięknie i pozostaje wszystko tak jak powinno to wyglądać. Acha jak już jesteśmy przy różach to pamiętajcie by nakładać je spiralnymi ruchami skośnym pędzlem.

Jeżeli szukacie dobrych akcesoriów do makijażu to kupcie pędzle Hakuro. Sama je mam, na lekcji też ich używałyśmy. Doskonała jakość w przystępnej cenie. Do wykonania makijażu potrzebujemy 4-5 sztuk niezbędnych rozmiarów.

Mój makijaż był bardzo mocny, ale podobał mi się! Jak Wam się podoba?

dziewczyny warsztaty make up
Co miałam na buzi?

  • podkład Lancome Teint Visionnaire w kolorze 010, ale testowałam też Clarins BB Skin Perfecting Cream – myślę, że ten mineralny kosmetyk sprawdzi się idealnie wiosną
  • rozświetlacz pod oczyma – YSL Eclat 02 – fajna konsystencja i piękne krycie moich sińców
  • Sephora D55 Kakao do konturowania mojej żuchwy
  • YSL Babydoll Kiss&Blush w kolorze 8 jako róż
  • YSL Babydoll Kiss&Blusz w kolorze 12 jako szminka – piękna pomadka w barwach nude
  • brwi były zrobione paletką Smashboxa i koniecznie muszę ją odnaleźć
  • oko w ciemnym brązie zrobiła miękka, gruba kredka Astor Perfect Stay w kolorze 130 Soft Brown
  • do makijażu oka używałyśmy także pigmentu z Maca w kolorze A25 Naked – to taki delikatny pyłek, który pięknie rozjaśniał. Bazowo użyłyśmy też beżowego cienia, ale niestety nie pamiętam co to takiego było.
  • Tusz do rzęs to YSL Babydoll w kolorze ciemnej czerni

warsztaty  make  up
Serdecznie Wam polecam to miejsce, zrelaksujecie się, pogadacie o dziewczyńskich tematach i zasięgnięcie wielu cennych porad. W Dziewczynach możecie także kupić kosmetyki, unikatowe ubrania oraz coś dobrego do przekąszenia. AAAAA zapomniałabym – jest też tam fryzjer! To co, któraś chętna?

www.facebook.com/DziewczynyMickiewicza

www.facebook.com/DziewczynyMickiewicza

www.facebook.com/DziewczynyMickiewicza

www.facebook.com/DziewczynyMickiewicza

Większość zdjęć podebrałam z profilu Dziewczyn na fb, mam nadzieję, że nie będą miały mi za złe, link znajdziecie pod fotografią.

 

Share.

About Author

Cześć! Miło Cię tu widzieć. Mam na imię Nina. Całkiem pokaźna książka z przepisami zostanie teraz rozbudowana o inne, równie inspirujące i babskie tematy. Wpadaj, kiedy tylko masz ochotę ugotować coś fajnego, przeczytać szczerą recenzję lub po prostu sprawdzić co się u mnie dzieje. Znajdziesz mnie również na FB, Instagramie oraz Endomondo. Wspominałam już, że tort bezowy z kremem mascarpone długo się przy mnie nie uchowa i nigdy nie odmawiam zakupów?

Leave A Reply